Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć.


Odwiedź również naszego Facebooka i Instagrama!

SWEET LAND

DSC_0017

Witojcie ludki 🙂

Dzisiaj przed Państwem prezentują się dwa twinsy ze słodkiej krainy. Słodkiej, ponieważ mamy ze sobą cukrowe, wielkie lollipopy, które dostałyśmy od naszej ukochanej kuzyneczki prosto z Ukrainy. Aż szkoda było je zjeść. Trochę chociaż posłużyły do zdjęć…

Ogólnie przyznajmy, że listopad nie należy do super aktywnych miesięcy. Najprzyjemniejszym sportem jest oglądanie filmów. 🙂 Przyznajemy się otwarcie, że jesteśmy filmoholiczkami i każda nowa premiera to dreszczyk oczekiwania. Choć nie tylko nowe filmy nas fascynują. Podzielimy się z Wami kilkoma ostatnio obejrzanymi filmami, które według nas zasługują na miarę uwagi.

Pierwszą propozycją jest film „Colonia” z 2015 roku. Opowiada prawdziwą historię o Colonii Dignidad i o dziewczynie, która dostaje się do tego strasznego miejsca, by uratować swego chłopaka. Film mocno trzyma w napięciu od pierwszej minuty.

Drugi film to „Palmy w śniegu”. Dość długi, ale nic bardziej zwodniczego! Z początku może aż tak nie wciągać widza, jednak jest to tylko przedsmak dalszej historii. Bardzo dobry film przedstawiający historię Kiliana i….dalej nic nie powiemy. 😛

Trzeci film to „Przebudzeni” (eng. Equals) z 2015 roku. Może nie każdy jest fanem filmów tego typu, ale my bardzo lubimy takie futurystyczne ekranizacje, które szarpią emocjami. W każdym razie polecamy miłośnikom science-fiction zmiksowanego z miłością.

Kolejnym filmem jest „Earl i ja, i umierająca dziewczyna”. Film ten, mimo naznaczającego fatum choroby, nie jest typowym użalaniem się nas losem. Jest nagrany groteskowo i nie jest tandetny.

Żeby już Was nie zamęczać podamy ostatnią naszą propozycję z miliona innych, a będzie to film „The Choice” jako najnowsza ekranizacja powieści Nicholasa Sparksa. Kto oglądał „Pamiętnik”, ten wie czego spodziewać się i po tym filmie. Jest rewelacyjny mówiąc w skrócie.

Miłego seansu dla tych, którzy planują obejrzeć któryś z powyższych filmów, a teraz zapraszamy do zerknięcia na nasze fotki przy delikatnych nutach Harry’ego.

0 Comments

Leave a Comment