Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć.


Odwiedź również naszego Facebooka i Instagrama!

PINK QUEEN OF WINTER

IMG_4184

Witajcie! Zgodnie z zapowiedzią dzisiaj zdjęcia z sesji zimowej, która odbyła się nad jeziorem. Chyba takie miejsca zimą są mocno niedoceniane. Białe połacie śniegu są wręcz nienaruszone przez człowieka. Hen hen daleko widać tylko biel, piękną, uspokajającą biel! Macie jeziorka niedaleko swojego domu? Wybierzcie się koniecznie. Nie zapomnijcie tylko strojów kąpielowych 😀

Odnośnie outfitu… czapka krasnoludka (jak to niektórzy nazywają ;p) oczywiście pochodzi z second hand’u. Jest produkcji Szwajcarskiej, więc samo to potwierdza, że jest baaaardzo ciepła. Czerwone, skórzane buty, a raczej buciosze, również pochodzą z second hand’u. Są typowo zimowe, nie ma mowy o jakimkolwiek uczuciu nawet lekkiego chłodu w stopach! Czerwony sweterek jest vintage. Typowy, babciny sweterek, a jakże teraz na topie. No i oczywiście kożuch! Zgadnijcie skąd się wziął…. jasne, że z lumpka. Prawdziwy, zimowy, mega grzejący kożuch. Można w nim zapomnieć ile jest stopni mrozu na dworze. Czarne spodnie, jako rodzynek, zakupione zostały w Pull&Bear.

Welcome!

 

 

0 Comments

Leave a Comment