Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć.


Odwiedź również naszego Facebooka i Instagrama!

MIASTO KRECIKA, czyli Praga!

IMG_5610

Praga…cóż za piękne miasto! Jeśli jeszcze nie odwiedziliście tego bajkowego zakątka, to koniecznie zróbcie to jak najszybciej. My osobiście byłyśmy i nadal jesteśmy pod ogromnym wrażeniem kunsztu i klimatu jaki oddaje czeska Praga, mimo iż byłyśmy tam 1,5 roku temu. Wszystko, co udało nam się uwiecznić na zdjęciach, nawet w najmniejszym stopniu nie oddaje realiów, jednak podzielimy się z Wami naszą rozkoszą pobytu w mieście Krecika, choć jeden dzień nie pozwolił na zobaczenie wszystkiego…

Nasza wyprawa nie mogła obyć się bez przewodnika książkowego po Pradze, ponieważ jest to rozległe masto i w sumie na każdym kroku jest coś ciekawego do obejrzenia. Żeby nie ominąć niczego, ale też nie marnować czasu, musieliśmy się mocno sprężać, w czym pomogła nam Klaudia (która nie puszczała z rąk przewodnika). Wszystko w Pradze ma taki urok, że dostaliśmy oczopląsu. Najmniejsza uliczka rzuca po prostu czar i nie da się od niej uciec…

W Pradze można spotkać mnóstwo retro rzeczy…na przykład garbusik przyhaczony od razu po zaparkowaniu auta. Wielu ludzi tutaj idealnie komponuje się pod względem stylu z klimatem miasta, załamując standardy, a nam w to graj! Obserwowanie ludzi jest również zwiedzaniem.

Jedną z najważniejszych atrakcji jest Most Karola nad rzeką Wełtawą. Po jednej stronie znajduje się dzielnica Mala Strana, po drugiej jest Stare Miasto. Na kamiennych balustradach mostu umieszczono 30 barokowych rzeźb. Jak widać na zdjęciach po obu stronach mostu wybudowano 3 wieże obronne. Wszystko jest tak wielkie i monumentalne! Most tętni życiem. Pełno tam sprzedawców pamiątek, turystów oraz przecudnie grających muzyków. Niesamowity klimat.

Z Mostu Karola powędrowaliśmy wartkim krokiem w miejsce o nazwie Mala Strana. Jest to dzielnica pięknych barokowych pałaców, uroczych ogrodów, malowniczych kamieniczek, wąskich uliczek i zabytkowych kościołów. Bardzo łatwo zabłądzić w labiryncie kamieniczek. Już same domy mieszkalne przykuwają uwagę i są elementem podziwu. Spacerując można zajść do sklepiku z pamiątkami, jednak co jakiś czas natrafić można na czeskie, małe i przytulne restauracje czy knajpy, gdzie oczywiście można dopieścić swoje kubki smakowe.

No więc trzeba było znaleźć przytulny kąt, by zrobić przyjemność naszym brzuchom. Z tradycyjnych dań czeskich wybraliśmy wszechobecnie znane knedliczki- houskové knedlíky oraz kulki serowe (smazeny syr) w cieście podawane z masą zielonych liści 😛 Warto nadmienić, że Czesi są największymi smakoszami piwa na świecie, choć ich piwo nie jest zbyt mocne. Najczęściej spotykane piwa należą do browarów Pilsner Urquell, Staropramen, Kozel i Ferdinand. Mniam!

Stare Miasto- kluczowy punkt wycieczki. Prze prze przepiękny rynek! Po środku placu można obejrzeć pomnik Jana Husa, twórcy literackiego języka czeskiego oraz Husytycyzmu. Na zdjęciach widoczny jest także Kościół Tyński, który jest charakterystyczny dzięki strzelistym wieżom, a nocą jego wygląd przypomina zamek z bajek Walta Disney’a i nawet trochę przeraża. Starówka jest obwarowana przepychem, wszędzie złoto i zdobienia. Wszystko wyjątkowo dopracowane. Mnóstwo jest tu występów, grajków, kiermaszy, pokazów.

Jeśli będziecie kiedyś w Pradze, koniecznie musicie zjeść ciastko, jakim jest trdelnik. Jeden z lepszych deserów jakie kiedykolwiek jadłyśmy! Już z daleka czuć jego zapach. Ciasto na trdelniki owijane jest wokół kija, a następnie grillowane i posypywane cukrem czy np. oblewane czekoladą. Wersja z czekoladą jest po prostu siódmym niebem… To jest smak, o którym się marzy potem przez lata, by kiedyś znów tego spróbować.

Na sam koniec jeszcze focie z Krecikiem, którego w całej Pradze spotyka się praktycznie non stop. Jest tam zdecydowanie królem, tyle że bez tronu…

Ot kawałek Pragi. 🙂

1 Comments
  • GOSPO_s_i_@

    Odpowiedz

    Megaaaaa post!:)

Leave a Comment